Piękne były nasze jesienie
gdy nawet słota była złota
i nie myślałam wtedy nawet
że mi nie wolno ciebie kochać
Wspomniałam dzisiaj dawną wróżbę
ze starej cyganki kabały
i tamte słowa co w pamięci
przez długie lata przeleżały
Jeśli chcesz mieć męża, wspólne łóżko i stół
to pamiętaj mała - poety nie kochaj
bo poeta to wiatr, ze snu ulotna mgła
wieczne cierpienie i wieczna tęsknota
Nie daj się złapać na słów lep
że jesteś dla niego jedyna i pierwsza
z każdego wersu hojnie czerp
lecz ... nie w poecie się kochaj a w wierszach
Dziś słowa te jak refren brzmią
i prawda z nich płynie najszczersza
morał ballady nasuwa się sam -
cóż dać ci może poeta prócz wiersza
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Jantar dnia Pią 20:33, 02 Gru 2011, w całości zmieniany 5 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1