Forum Strona Główna -> MOJE WIERSZE -> Ballada jesienna z morałem
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Ballada jesienna z morałem
PostWysłany: Pią 0:29, 02 Gru 2011
Jantar
Administrator

 
Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 124
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





Piękne były nasze jesienie
gdy nawet słota była złota
i nie myślałam wtedy nawet
że mi nie wolno ciebie kochać

Wspomniałam dzisiaj dawną wróżbę
ze starej cyganki kabały
i tamte słowa co w pamięci
przez długie lata przeleżały

Jeśli chcesz mieć męża, wspólne łóżko i stół
to pamiętaj mała - poety nie kochaj
bo poeta to wiatr, ze snu ulotna mgła
wieczne cierpienie i wieczna tęsknota

Nie daj się złapać na słów lep
że jesteś dla niego jedyna i pierwsza
z każdego wersu hojnie czerp
lecz ... nie w poecie się kochaj a w wierszach


Dziś słowa te jak refren brzmią
i prawda z nich płynie najszczersza
morał ballady nasuwa się sam -
cóż dać ci może poeta prócz wiersza


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Jantar dnia Pią 20:33, 02 Gru 2011, w całości zmieniany 5 razy
Zobacz profil autora
Ballada jesienna z morałem
Forum Strona Główna -> MOJE WIERSZE
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin